Miesięczne archiwumKwiecień 2015

Korona Kielce
Źródło: oficjalny fanpage Korony Kielce na Facebooku, https://www.facebook.com/korona.kielce.oficjalna/photos_stream

Jednym z największych zaskoczeń rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasy jest postawa Korony Kielce. Brunatni są w tej chwili jedynym niepokonanym zespołem w rozgrywkach w 2015 roku. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza dzięki odpowiedniej dyscyplinie taktycznej, dobrej organizacji oraz mądrej i wyważonej grze wciąż liczą się w walce o awans do najlepszej ósemki tabeli. Co stoi zatem za metamorfozą kielczan i ich zaskakującymi wynikami w rundzie rewanżowej?

O co jesteśmy mądrzejsi po tygodniu pierwszej rundy Playoffs?

Playoffy, ach Playoffy. Wspaniały czas. Mimo wszystko pierwszy tydzień prawdziwie twardej rywalizacji nie obfitował w ekscytujące spotkania. Zwłaszcza Konferencja Wschodnia nie stanęła na wysokości zadania. Poza tym co dzieje się tu i teraz, warto spojrzeć naprzód i zastanowić się jaki wpływ na najbliższą (i nie tylko) przyszłość mają obecne wydarzenia na parkietach NBA.

“Co ja tu robię, nie wiem sam” – śpiewał niegdyś Janusz Panasewicz w piosence Lady Pank pod tytułem „Mój dom wariatów”. Nie był to dla mnie pierwszy „żużlowy weekend”, a mimo to wciąż zdarza mi się zderzyć z taką myślą. Czarny sport nigdy nie był dla mnie pierwszoplanową dyscypliną. I przedstawiając sprawę w ten sposób posługuję się solidnym eufemizmem.

Przegląd bardzo nieobiektywny

82 spotkania już za nami, a to przecież wciąż nie koniec emocji. W zasadzie należałoby powiedzieć, że dopiero początek – tych właściwych, prawdziwych emocji. Sezon regularny należy odkreślić grubą krechą w kalendarzu, ale zanim z czystym sumieniem będzie można to uczynić, warto rozliczyć graczy za ich parkietowe dokonania w sezonie 14/15. Czas rozdać nagrody, zarówno te pozytywne jak i negatywne. Kategorie wyróźnień częściowo pokryją się z tymi oficjalnymi, inne będą moim osobistym wymysłem.

Carlos Tevez w barwach Manchesteru City.
Źródło: www.wearehooligans.com

Carlos Tevez od początku swojej sportowej kariery wywołuje swoim zachowaniem, zarówno na boisku, jak i poza nim, skrajne emocje. Jedni go kochają, inni z kolei nienawidzą. Niezależnie jednak jak odbieramy jego osobę, nie można przejść obok niego obojętnie. Po wielu życiowych perturbacjach wydaje się, że Argentyńczyk w końcu odnalazł w Turynie swój raj na ziemi, a powietrze spływające z alpejskich szczytów służy mu jak żadne inne.

Przedstawiamy 8 grzechów głównych Wojskowych

8 grzechów głównych Legii Warszawa
Źródło: oficjalny profil Legii Warszawa na Facebooku, https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos_stream

Sobotnia porażka w Gdańsku z Lechią – już 8. ligowa w T-Mobile Ekstraklasie – powinna dla Legii Warszawa stanowić sygnał alarmowy i jednocześnie być przestrogą sprzed czterech lat, kiedy to za kadencji Macieja Skorży warszawianie roztrwonili całą przewagę na finiszu rozgrywek i zamiast mistrzostwa Polski musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki, ostatecznie kończąc sezon na zaledwie trzecim miejscu. Czy ekipa Henninga Berga ma prawdziwe powody do niepokoju, a może to tylko chwilowy pożar, który zostanie lada dzień ugaszony?

Grand Prix Chin F1 bez niespodzianek
źródło: https://www.flickr.com

Po raz drugi w tym sezonie ekipa Mercedesa wywalczyła dublet. Kolejni na mecie byli zawodnicy Ferrari, którzy mimo dobrej strategii oraz dużej determinacji nie mogli konkurować ze „Srebrnymi strzałami”. Dużym „osiągnięciem” może też pochwalić się McLaren, który wreszcie… w komplecie dojechał do mety.

Borussia Dortmund Jurgena Kloppa i Atletico Madryt Diego Simeone przebojem podbiły swoje rodzime rozgrywki i mocno namieszały w europejskich pucharach. Młodzi trenerzy pokazali, że nie trzeba mieć budżetu transferowego liczonego w setkach milionów euro, aby skutecznie konkurować z finansowymi gigantami. W tym sezonie niezwykle ciekawie układają się losy ligi francuskiej. Wbrew wszelkim prognozom przepowiadającym kolejny łatwy spacerek PSG w drodze po trzecie z rzędu mistrzostwo, w grze pozostają jeszcze dwie drużyny: Olympique Lyon i Olympique Marsylia. W drużynie z Prowansji już widać rękę Marcelo Bielsy – argentyńskiego trenera, który w swojej bogatej karierze zyskał przydomek „Szaleniec” (hiszp. El Loco).

Ta strona używa ciasteczek. Dowiedź się więcej o wykorzystywanych ciasteczkach.