Autorzy Artykuły napisane przezDominik Lenart

Dominik Lenart

Dominik Lenart
30 ARTYKUŁY 0 KOMENTARZE
Pasję do piłki nożnej mam zaszczepioną już od dzieciństwa. Piszę przede wszystkim o futbolu w wydaniu europejskim, głównie o piłce hiszpańskiej i angielskiej.

Robert Lewandowski
źródło: oficjalny profil Bayernu na FB, https://www.facebook.com/fcbayern.en/photos_stream

Gdy przed wczorajszym prestiżowym spotkaniem 6. kolejki Bundesligi pomiędzy Bayernem Monachium a Wolfsburgiem zobaczyłem podstawowe składy, w których nie było Roberta Lewandowskiego pomyślałem sobie, że Guardiola ma plan dla Polaka na ten mecz, ale prawdopodobnie dopiero od początku drugiej połowy. I może nawet polski napastnik strzeli jakąś bramkę albo i dwie, które pomogą Bawarczykom odwrócić niekorzystny przebieg spotkania po pierwszej części meczu.

Stadion Piasta Gliwice
Źródło: Adrian Grycuk, CC 3.0, Wikimedia Commons

Za nami już 1/5 sezonu Ekstraklasy, a na szczycie tabeli znajduje się sensacyjnie Piast Gliwice – zespół, który swoim potencjałem kadrowym i finansowym nie ma prawa równać się ani z Legią Warszawa, ani z Lechem Poznań. Ekipa z Górnego Śląska – biedna jak mysz kościelna – zadziwia zarówno ekspertów, jak i całą Polskę swoją znakomitą grą i wynikami. Po 7 kolejkach sezonu 2015/16 to Piastunki rozdają karty (18 zdobytych punktów na 21 możliwych!) i mają aż 7 oczek przewagi nad grupą pościgową. Jaki jest zatem przepis na sukces skromnego klubu z Gliwic?

Początek sezonu Premier League ma nowego bohatera. Na ustach wszystkich, a także na czele klasyfikacji strzelców po 3. kolejkach, jest aktualnie nazwisko zawodnika, które przeciętnemu kibicowi mówi niewiele albo nic. Rankingu nie otwiera ani Wayne Rooney, ani Sergio Aguero, ani Harry Kane, tylko… Riyad Mahrez – największe objawienie początku sezonu ligi angielskiej. Zasadnicze jest zatem pytanie – kim jest rewelacyjny skrzydłowy Leicester City?

Jagiellonia Białystok - sześciu architektów sukcesu
źródło: Henryk Borawski, CC 3.0

Wynik sportowy osiągnięty przez Jagiellonię Białystok na mecie rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy jest historycznym i można śmiało określić go mianem „mistrzostwa świata”. Pszczółki, mające ograniczone możliwości finansowe i kadrę opartą w głównej mierze na zawodnikach młodych i sprowadzonych z niższych lig, były o włos od sięgnięcia po sensacyjne mistrzostwo Polski. Ostatecznie musiały się zadowolić trzecim miejscem, co i tak należy uznać za nie lada niespodziankę.

Obiekt Cracovii
źródło: Thom R., Creative Commons 2.0

Cracovia pod wodzą nowego trenera – Jacka Zielińskiego, z drużyny broniącej się przed relegacją i będącej zbieraniną piłkarzy, stała się zespołem pełną gębą z urozmaiconym repertuarem zagrań. Obecnie „Pasy” są prawdopodobnie najbardziej widowiskową ekipą w całej T-Mobile Ekstraklasie. Jakie zmiany wprowadził Zieliński w taktyce Cracovii, które spowodowały, że przyjemnie patrzy się na ofensywną i atrakcyjną grę zespołu spod Wawelu?

5 powodów utrzymania Leicester City w lidze angielskiej.
źródło: oficjalny profil Leicester city na FB, https://www.facebook.com/lcfcofficial/photos_stream

Jeszcze w kwietniu utrzymanie Leicester City wydawało się nierealne. Spadek angielskiego zespołu do Championship był praktycznie przesądzony i nikt nie dawał złamanego grosza na to, że ekipa z King Power Stadium pozostanie w szeregach Premier League. Popularne Lisy Marcina Wasilewskiego zajmowały ostatnią pozycję w tabeli i traciły aż 9 „oczek” do bezpiecznego miejsca! Jak zatem udało im się utrzymać? Poniżej przybliżamy 5 powodów, które miały wpływ na to, iż Leicester City, skazywany przed rozpoczęciem rozgrywek na pożarcie, będzie w kolejnym sezonie występował w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Narada zawodników Liverpoolu
źródło: fanpage Liverpoolu na Facebooku, https://www.facebook.com/LiverpoolFC/photos_stream

Lata świetności i sukcesów ekipy z miasta Beatlesów zdają się odchodzić powoli w zapomnienie. Lada dzień minie już 10. rocznica wspaniałego triumfu Liverpoolu w Lidze Mistrzów. W ubiegłym sezonie The Reds byli o włos od wywalczenia mistrzostwa Anglii. Na finiszu rozgrywek nie wytrzymali jednak tempa i zgubili sporo punktów. Ostatecznie musieli zadowolić się drugim miejscem. Obecny sezon Liverpool może już całkowicie spisać na straty, bowiem jest on pasmem bolesnych upokorzeń, zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. Z jakich grzechów podczas swojej pracy na Anfield Road będzie rozliczany po sezonie 2014/15 irlandzki szkoleniowiec – Brendan Rodgers?

FC Barcelona - Bayern Monachium: lekcja Messiego
Źródło: oficjalny fanpage Barcelony na Facebooku, https://www.facebook.com/fcbarcelona/photos_stream

W środowy wieczór aż do 77. minuty Barcelona nie mogła znaleźć żadnego sposobu, aby sforsować blok obronny Bayernu Monachium i zdobyć choćby jedną bramkę. Na przeszkodzie stawał albo bramkarz Bawarczyków – Manuel Neuer, albo fura szczęścia, która jednak w ostatnim kwadransie ewidentnie opuściła mistrzów Niemiec. Blaugrana pokazała, że jak już się rozpędzi, to nie ma na nią mocnych i prędzej czy później dopnie swego. Szczytowa forma Katalończyków nadeszła w najlepszym możliwym momencie. Cierpliwe, sunące jeden po drugim ataki Barcelony zostały udokumentowane aż 3 golami i bardzo solidną zaliczką przed rewanżem w Monachium. Dlaczego Barcelona tak łatwo rozprawiła się z Bayernem i czy sprawa półfinałowego dwumeczu Ligi Mistrzów jest już kwestią rozstrzygniętą?

Korona Kielce
Źródło: oficjalny fanpage Korony Kielce na Facebooku, https://www.facebook.com/korona.kielce.oficjalna/photos_stream

Jednym z największych zaskoczeń rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasy jest postawa Korony Kielce. Brunatni są w tej chwili jedynym niepokonanym zespołem w rozgrywkach w 2015 roku. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza dzięki odpowiedniej dyscyplinie taktycznej, dobrej organizacji oraz mądrej i wyważonej grze wciąż liczą się w walce o awans do najlepszej ósemki tabeli. Co stoi zatem za metamorfozą kielczan i ich zaskakującymi wynikami w rundzie rewanżowej?

Przedstawiamy 8 grzechów głównych Wojskowych

8 grzechów głównych Legii Warszawa
Źródło: oficjalny profil Legii Warszawa na Facebooku, https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos_stream

Sobotnia porażka w Gdańsku z Lechią – już 8. ligowa w T-Mobile Ekstraklasie – powinna dla Legii Warszawa stanowić sygnał alarmowy i jednocześnie być przestrogą sprzed czterech lat, kiedy to za kadencji Macieja Skorży warszawianie roztrwonili całą przewagę na finiszu rozgrywek i zamiast mistrzostwa Polski musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki, ostatecznie kończąc sezon na zaledwie trzecim miejscu. Czy ekipa Henninga Berga ma prawdziwe powody do niepokoju, a może to tylko chwilowy pożar, który zostanie lada dzień ugaszony?

Ta strona używa ciasteczek. Dowiedź się więcej o wykorzystywanych ciasteczkach.