Ekstraklasa

Stadion Piasta Gliwice
Źródło: Adrian Grycuk, CC 3.0, Wikimedia Commons

Za nami już 1/5 sezonu Ekstraklasy, a na szczycie tabeli znajduje się sensacyjnie Piast Gliwice – zespół, który swoim potencjałem kadrowym i finansowym nie ma prawa równać się ani z Legią Warszawa, ani z Lechem Poznań. Ekipa z Górnego Śląska – biedna jak mysz kościelna – zadziwia zarówno ekspertów, jak i całą Polskę swoją znakomitą grą i wynikami. Po 7 kolejkach sezonu 2015/16 to Piastunki rozdają karty (18 zdobytych punktów na 21 możliwych!) i mają aż 7 oczek przewagi nad grupą pościgową. Jaki jest zatem przepis na sukces skromnego klubu z Gliwic?

Jagiellonia Białystok - sześciu architektów sukcesu
źródło: Henryk Borawski, CC 3.0

Wynik sportowy osiągnięty przez Jagiellonię Białystok na mecie rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy jest historycznym i można śmiało określić go mianem „mistrzostwa świata”. Pszczółki, mające ograniczone możliwości finansowe i kadrę opartą w głównej mierze na zawodnikach młodych i sprowadzonych z niższych lig, były o włos od sięgnięcia po sensacyjne mistrzostwo Polski. Ostatecznie musiały się zadowolić trzecim miejscem, co i tak należy uznać za nie lada niespodziankę.

Antoni Giedrys w rozmowie z Falą Sportu
Źródło: Facebook.com

Antoni Giedrys to jeden z najbardziej charyzmatycznych trenerów młodzieży w Polsce (dwukrotne wicemistrzostwo Polski). Ten fachowiec i fanatyk  futbolu jest uznaną personą w środowisku piłkarskim. To właśnie Giedrys, a nie Jerzy Engel, odkrył talent braci Żewłakowów. Obecnie pan Antonii jest szkoleniowcem klubu sportowego „Bednarska”. Rodowity warszawiak zgodził się nam opowiedzieć o kulisach futbolowej nienawiści w Warszawie, swojej karierze oraz aktualnej działalności sportowej.

Obiekt Cracovii
źródło: Thom R., Creative Commons 2.0

Cracovia pod wodzą nowego trenera – Jacka Zielińskiego, z drużyny broniącej się przed relegacją i będącej zbieraniną piłkarzy, stała się zespołem pełną gębą z urozmaiconym repertuarem zagrań. Obecnie „Pasy” są prawdopodobnie najbardziej widowiskową ekipą w całej T-Mobile Ekstraklasie. Jakie zmiany wprowadził Zieliński w taktyce Cracovii, które spowodowały, że przyjemnie patrzy się na ofensywną i atrakcyjną grę zespołu spod Wawelu?

Korona Kielce
Źródło: oficjalny fanpage Korony Kielce na Facebooku, https://www.facebook.com/korona.kielce.oficjalna/photos_stream

Jednym z największych zaskoczeń rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasy jest postawa Korony Kielce. Brunatni są w tej chwili jedynym niepokonanym zespołem w rozgrywkach w 2015 roku. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza dzięki odpowiedniej dyscyplinie taktycznej, dobrej organizacji oraz mądrej i wyważonej grze wciąż liczą się w walce o awans do najlepszej ósemki tabeli. Co stoi zatem za metamorfozą kielczan i ich zaskakującymi wynikami w rundzie rewanżowej?

Przedstawiamy 8 grzechów głównych Wojskowych

8 grzechów głównych Legii Warszawa
Źródło: oficjalny profil Legii Warszawa na Facebooku, https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos_stream

Sobotnia porażka w Gdańsku z Lechią – już 8. ligowa w T-Mobile Ekstraklasie – powinna dla Legii Warszawa stanowić sygnał alarmowy i jednocześnie być przestrogą sprzed czterech lat, kiedy to za kadencji Macieja Skorży warszawianie roztrwonili całą przewagę na finiszu rozgrywek i zamiast mistrzostwa Polski musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki, ostatecznie kończąc sezon na zaledwie trzecim miejscu. Czy ekipa Henninga Berga ma prawdziwe powody do niepokoju, a może to tylko chwilowy pożar, który zostanie lada dzień ugaszony?

Błękitni Stargard Szczeciński - Lech Poznań
Źródło: https://www.facebook/ligowiec.net

17 marca 2015 roku awans Błękitnych Stargard Szczeciński do półfinału Pucharu Polski stał się faktem. „Oto jest dzień, który dał nam Pan!” – podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego tuż po końcowym gwizdku odśpiewali pieśń pochwalną. Dobór repertuaru może i zaskakujący, ale przesłanie z gościnnej szatni było przecież niezwykle trafne. „Wojownicy Pomorza” dwukrotnie pokonali Cracovię 2:0. Drugoligowiec po prostu przejechał się po „Pasach”. Krakowska drużyna, zajmująca obecnie 11. miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy, na papierze była zdecydowanym faworytem. Na boisku nie było już jednak zimnej kalkulacji. Zwyciężyła bezkompromisowa wola walki. Wynik był niespodzianką, ale o przypadku nie ma mowy. W obu spotkaniach to właśnie Błękitni zaprezentowali lepszy i przede wszystkim skuteczniejszy futbol. Reforma zmagań pucharowych wprowadzona przez Zbigniewa Bońka całkowicie wyeliminowała możliwość pomyłki.

Zawisza Bydgoszcz utrzyma się w Ekstraklasie?
Źródło: oficjalny fanpage Zawiszy Bydgoszcz na FB, https://www.facebook.com/wks.zawisza.bydgoszcz.sa/photos_stream

Jak nieprzewidywalne i ciekawe mogą być rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy pokazuje przykład klubu znad Brdy. Zawisza Bydgoszcz skazywany przez wszystkich ekspertów na pożarcie i spadek z hukiem z polskiej elity, wciąż nie składa broni i na wiosnę radzi sobie fenomenalnie, będąc najlepszym zespołem całej naszej ligi w 2015 roku! W 6 spotkaniach podopieczni Mariusza Rumaka zdobyli szokującą liczbę aż 14 punktów i notują nieprawdopodobną passę 4 wygranych z rzędu. Jeszcze jakby tego było mało, to stracili dopiero pierwszą bramkę w 2015 roku, kiedy to Grzegorza Sandomierskiego pokonał w sobotnim meczu Martin Konczkowski, obrońca chorzowskiego Ruchu. Jak to możliwe, że outsider naszej ligowej tabeli aż tak diametralnie zmienił swoje oblicze i z zespołu, który regularnie był dostarczycielem punktów dla innych ekip, stał się zespołem pełną gębą, który ma już na rozkładzie m.in. Lecha Poznań czy też Wisłę Kraków?

Ta strona używa ciasteczek. Dowiedź się więcej o wykorzystywanych ciasteczkach.