W ubiegły piątek poznaliśmy nazwisko drugiego kierowcy nowego zespołu Haas F1 Team. W jednym teamie z Romainem Grosjeanem będzie jeździł Esteban Gutierrez.

W piątek 30 października br. na oficjalnej konferencji prasowej poinformowano, że Esteban Gutierrez zasiądzie w drugim bolidzie teamu Haas F1 Team. Tym samym Meksykanin stworzy duet z Romainem Grosjeanem.

Gutierrez już od dawna był typowany jako oficjalny kandydat na reprezentanta Haasa. Przypomnijmy, że amerykański zespół nawiązał bardzo bliską współpracę z Ferrari, a Esteban aktualnie jest kierowcą testowym w Maranello. Tym razem można śmiało powiedzieć, że plotki się potwierdziły.

Esteban Gutierrez ma 24 lata i pochodzi z Meksyku. Oczywiście nie jest nowicjuszem w wyścigowym świecie. Był mistrzem Formuły 3 oraz startował w Formule 1. W sezonach 2013 i 2014 reprezentował Saubera. Jednak w królowej sportów motorowych nie odnosił zbyt wielu sukcesów. W ciągu tych dwóch lat punktował tylko raz – w 2013 w Japonii (7. miejsce i 6 „oczek”). Mimo to jego talent znalazł uznanie w zespole Ferrari. Ludzie z Maranello podpisali z nim kontrakt, na mocy którego w tym roku jest kierowcą testowym włoskiej stajni.

Zobacz też: Cenzura w Formule 1!

Na konferencji zorganizowanej przez Haas F1 Team obecny był właściciel ekipy – Gene Haas. W rozmowie z dziennikarzami nie ukrywał swego zachwytu Meksykaninem.

Poznałem Estebana dzięki naszej współpracy z Ferrari. Szybko zrozumiałem, że to znakomity wybór dla naszej ekipy. On jest młody i nastawiony na sukces, ale absolutnie nie można uważać go za nowicjusza. Dwa sezony, które spędził w F1, pozwoliły mu zyskać odpowiednią wiedzę o tym sporcie.

Sam Gutierrez był niezwykle zadowolony z szansy, którą mu dano. Nie zapomniał jednak o kurtuazyjnym nawiązaniu do obecnego pracodawcy.

Otrzymuję szansę i chcę wykorzystać doświadczenie, które zdobyłem w Ferrari. Gene Haas we mnie wierzy, a ja wierzę w format wokół którego zamierza on budować swój team i walczyć w Formule 1.

Takie wspomnienie o Ferrari chyba utwierdziło wszystkich w tym, że Haas F1 Team będzie po prostu „Ferrari 2”. Zresztą to chyba dobrze dla Gutierreza. Dziś jego stanowisko kierowcy testowego jest mało rozwojowe. Raczej nie ma zbyt wielkich szans na to, aby przejąć fotel po Raikkonenie czy Vettelu. Jednak gdy Meksykanim nabierze więcej umiejętności oraz doświadczenia, a jego nazwisko zacznie się liczyć w Formule 1, wówczas może bez problemu awansować do zespołu seniorskiego.

Nie ma się jednak co łudzić. Gutierrez niemal na pewno będzie „numerem dwa” w zespole Haasa. Grosjean jest od niego starszy i bardziej doświadczony. Regularnie startuje w wyścigach i potrafi być bardzo szybki. Czy tak będzie ostatecznie? Czas pokaże.

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź