To historyczna chwila dla polskiego MMA. Mimo że było to już wiadomo od ostatniej wygranej Joanny, to dopiero niedawno federacja oficjalnie potwierdziła ten fakt. Jędrzejczyk powalczy z obecną mistrzynią Carlą Esparzą podczas, bardzo mocno obsadzonej, gali UFC 185, która odbędzie się 14 marca w Dallas.

Jeszcze do niedawna mieliśmy złudne nadzieje, że ta walka odbędzie się w Polsce, na gali, o której mówi się coraz głośniej. Jako pierwszy tę informację na Twitterze podał FrontRownBrian, natomiast kilka godzin później stało się to faktem. Jeżeli Polka zwycięży, to nie tylko będzie pierwszym naszym rodakiem z pasem najlepszej organizacji na świecie, ale również pierwszym mistrzem z Europy.

Carla Esparza, przeciwniczka Joanny Jędrzejczyk, to była mistrzyni Invicta FC w wadze słomkowej. Pas amerykańskiego giganta zdobyła dzięki reality show „The Ultimate Fighter”, po którym walczyła z Rose Namajunas. Ponadto ostatnio wygrała z takimi zawodniczkami, jak Bec Rawlings czy też Lynn Alvarez. Ostatnia przegrana „Cookie Monster” miała miejsce w roku 2011. Lepsza od Amerykanki okazała się wówczas Jessica Aguilar.

Jędrzejczyk jest do tej pory niezwyciężona. Miano pretendentki wywalczyła sobie wygranymi z Julianą de Limą Carneiro i mocną Claudią Gadelhą. Ta ostatnia wygrana była kontrowersyjnym werdyktem, a jej rywalka złożyła protest o zmianę decyzji sędziowskiej. Polka kontrakt zawdzięcza swoim walką, w których pokazywała się ze świetnej i agresywnej strony. Zawodniczka Arrachionu Olsztyn wygrała m.in. z Rosi Sexton, Karlą Benitez i Julią Berezikovą. Zawodniczka podpisała też nowy kontrakt z UFC.

Mistrzowska walka Joanny Jędrzejczyk to zdecydowanie największe wydarzenie dla polskiego MMA w historii. Nasi krajowi fani, eksperci i dziennikarze nie kryją radości oraz emocji na portalach społecznościowych. Walka kobiet o pas poprzedzi inne starcie mistrzowskie tego wieczora – Anthonego Pettisa z Rafaelem dos Anjosem. Poza tymi pojedynkami zobaczymy również starcie Johnego Hendricksa z Mattem Brownem i Alisaira Overeema z Royem Nelsonem.

2 KOMENTARZE

Zostaw odpowiedź