Wybory, wybory. Ostatnio nie da się od nich uciec. Na całe szczęście wybory w drafcie poprzedza, nie niezwykle męcząca kampania wyborcza, a całkiem przyjemna loteria draftowa. Wczoraj w nocy Fortuna wzięła los w swoje zmęczone odwieczną pracą ręce i za sprawą magicznej maszyny losującej wyjawiła nam kolejność wyborów w zbliżającym się (wielkimi krokami wielkich centrów) drafcie.

Mogli zostać z niczym, wybiorą z „dwójką”

Jako pierwsi 25. czerwca swoje szeregi wzmocnią Timberwolves, jednak za największych wygranych koszykarskiego „lotto” uchodzą LA Lakers. Jeziorowcy musieli liczyć się z potencjalną utratą picku na rzecz 76ers. Gdyby los nie okazał się łaskawy, czyli umieścił Lakers z pickiem niższym niż piąty, wówczas wybór powędrowałby do Philadelphii.

IMG_2838

NBA, niczym UEFA, starannie przypomniało procedury przed losowaniem

Fani z Kalifornii już zacierają ręce, drugi pick to powiem więcej niż mieli nadzieję osiągnąć. Matematyczne szanse LAL na wybór w pierwszej dwójce wynosiły 24,5%. Lakers mają obecnie tak wąską kadrę, że nie muszą się ograniczać pozycyjnie w swoich dylematach. Media donoszą, że najprawdopodobniej Wolves zdecydują się na Karla-Anthony’ego Townsa, a Lakers wobec takiego wyboru Wilków chętnie przygarną Jahlila Okafora z uczelni Duke.

IMG_2837

Wyniki koszykarskiego "lotto" w pełnej krasie

Dla porządku kolejność wyboru w pierwszej rundzie (przytoczone za nba.com):
1. Minnesota
2. L.A. Lakers
3. Philadelphia
4. New York
5. Orlando
6. Sacramento
7. Denver
8. Detroit
9. Charlotte
10. Miami
11. Indiana
12. Utah
13. Phoenix
14. Oklahoma City
* * *
15. Atlanta (From Brooklyn)
16. Boston
17. Milwaukee
18. Houston (From New Orleans)
19. Washington
20. Toronto
21. Dallas
22. Chicago
23. Portland
24. Cleveland
25. Memphis
26. San Antonio
27. L.A. Lakers (From Houston)
28. Boston (From L.A. Clippers)
29. Brooklyn (From Atlanta)
30. Golden State

Knicks przegrywają nawet na loterii

W Nowym Jorku liczono na jedynkę. Po raz kolejny (w ostatnich latach) mocno się przeliczono. A można było liczyć siły na zamiary. Co teraz zrobi z czwartym pickiem Phil Jackson? Wybitnym łowcą talentów nigdy nie był, umiał raczej swój trenerski nos wykorzystać do ściągnięcia przydatnych weteranów, aniżeli wyławiania uniwersyteckich perełek. Ewentualnych chętnych na tak wysoki wybór nie powinno zabraknąć, więc być może „Zen Master” będzie szukał rozsądnej wymiany?

A Lesson In Futility

Czy Nowy Jork za rok znów zapłacze nad żałosnym sezonem Knicks? (źródło: DeShaun Cradrock/Creative Commons)

Najbliższe lato może być kluczowe dla przyszłości Knicks. Od tego co postanowią zrobić ze swoim pickiem, zależy ich polowanie na wolnych agentów.

Loteria loterią, a draft…

Loterią, a jakżeby inaczej! W sieci krąży mnóstwo tzw. „mock draft”. Zwykle większość z nich ma to do siebie, że się sprawdza… w jakichś 70%. Na szczęście to te pozostałe 3/10 sprawiają, że w draftową noc niemal co roku nie brakuje emocji! Zanim przyjdzie nam je przeżywać, cieszmy się Finałami Konferencji!

Na koniec alternatywna forma loterii opracowana przez fenomenalny magazyn „The Starters”!

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź