W minioną sobotę odbyła się gala UFC 182. Była to pierwszy impreza w tym roku najlepszej organizacji MMA na świecie. Główną walką było starcie mistrza wagi półciężkiej Jona Jonesa z pretendentem do tego tytułu, Danielem Cormierem.

Końcowy wynik pojedynku między Jon’em Jones’em a Danielem Cormierem nie zaskoczył, ponieważ to mistrz był faworytem. Zaskoczył nas natomiast sposób walki obu zawodników. Po Cormierze wszyscy spodziewali się walki zapaśniczej. Miał on również „sprawdzić” zapasy mistrza, który, jak zawsze, miał korzystać ze swojego zasięgu ramion i nóg, czym miał dystansować próby klinczy rywala. Daniel nie bał się wejść w wymiany stójkowe i mimo tego że „Bones” standardowo doskonale korzystał ze swoich atutów fizycznych, to często udawało mu się dojść do twarzy przeciwnika i trafić mocnym ciosem.  Pretendent „urwał” mistrzowi drugą rundę, głównie ciosami podbródkowymi z klinczu. Jednak była to jedyna wygrana runda przez „DC”. Resztę starć, mimo tego że były dość wyrównane, zdecydowanie wygrał Jon Jones. Zatem końcowa punktacja wszystkich sędziów była dla mistrza.

Kto następny dla mistrza?

Kolejnym pretendent do pasa będzie wygrany z walki Alexander Gustaffson kontra Anthony Johnson. Faworytem jest tutaj Szwed, który już raz walczył z Jones’em i była to dla wielu najlepsza walka roku 2013. Jeszcze nikt nie sprawił mistrzowi tyle problemów, co europejczyk z podobnymi warunkami fizycznymi.

Walką poprzedzającą główne starcie na UFC 182 był pojedynek Donalda Cerrone z Mylesem Jurym. W pierwszej rundzie, po udanym ataku Jury’ego, zawodnicy walczyli w parterze, gdzie „Kowboj” próbował „dopiąć” omoplatę, ale bezskutecznie.  Po tym znalazł się jednak za plecami Mylesa i do końca tej części pojedynku próbował założyć mataleao. Dwie następne rundy to głównie walka w stójce, w której przeważał, doskonały w tej płaszczyźnie, Donald i to on został zwycięzcą, jednocześnie sprawiając pierwszą porażkę Jury’emu.

„Kowbojowi” wciąż mało! Następna walka już za dwa tygodnie!

Dwa dni po wygranej walce Donald umieścił na swoim koncie na Twitterze wiadomość, że nie opuści Las Vegas, póki nie podpisze kontraktu na kolejną walkę. Pogłoski chodziły, że miał być to Matt Brown, jednak dziś ogłoszono, że Cerrone zawalczy po raz 3. z byłym mistrzem wagi lekkiej UFC, Bensonem Hendersonem już za dwa tygodnie na UFC Fight Night w Bostonie. Ich dwa pierwsze spotkania, jeszcze w organizacji WEC, wygrał Henderson.

Warto również wspomnieć o pięknym backfiście wykonanym przez Paula Fildera, którym znokautował Danny’ego Castillo i został nagrodzony bonusem za występ wieczoru w wysokości 50 000 dolarów.

Jon Jones pewnie pokonał na punkty Daniela Cormiera.
Plakat gali UFC 182

Wyniki gali UFC 182:

Walka wieczoru:
Jon Jones 
pok. Daniela Cormiera przez jednogłośną decyzję.

Karta główna:
Donald Cerrone pok. Mylesa Jury’ego przez przez jednogłośną decyzję
Brad Tavares pok. Nate’a Marquardta przez jednogłośną decyzję
Kyoji Horiguchi pok. Louisa Gaudinota przez jednogłośną decyzję
Hector Lombard pok. Josha Burkmana przez jednogłośną decyzję

Walki w FOX Sports 1:
Paul Felder pok. Danny’ego Castillo przez KO
Cody Garbrandt pok. Marcusa Brimage’a przez TKO
Shawn Jordan pok. Jareda Cannoniera przez KO
Evan Dunham pok. Rodrigo Damma przez jednogłośną decyzję

Walki w Fight Pass:
Omari Akhmedov pok. Matsa Nilssona przez jednogłośną decyzję
Marion Reneau pok. Alexis Dufresne przez jednogłośną decyzję